poniedziałek, 10 czerwca 2019

Nancy i Neko Galaxy

Nancy to kolejna nagroda w naszym kończącym się właśnie konkursie Przed wyruszeniem w drogę należy pomalować drużynę. Jest produkowana przez Neko Galaxy w dwóch odmianach - figurki w skali 75mm oraz popiersia. Dzisiaj pod lupę weźmiemy tą pierwszą wersję.









Figurka została wyrzeźbiona przez Toma Lishmana, rzeźbiarza 3D który z Neko współpracował też przy kilku innych figurkach (Xen, Soma, a także limitowana Lydia). Projekt oparto o art narysowany przez Junseok Kwona, koncepcyjnego artystę z Korei. Bardzo podoba mi się estetyka otrzymana w wyniku miksu talentów tych dwóch twórców. Wpisuje się idealnie w wyrazisty całokształt Neko, które celuje w obecnie modną estetykę cyberpunku i postapo. Zarówno w artach jak i rzeźbach można wyczuć wpływy mangii czy nurtu kawaii (nie jestem pewna jak to najzgrabniej ująć), co wyróżnia produkty Neko na tle innych producentów figurek.


Opakowanie przed i po otwarciu.

Opis figurki: Skala 75mm, wysokość ~85mm, szara żywica, model  sprzedawany z częściową aranżacją podstawki, jedna opcja montażu figurki, cena: 47€ (około 200zł).  

Figurka została zapakowana w białe lakierowane kartonowe pudełeczko opatrzone naklejkami z artem figurki oraz z informacjami o producencie. Zawartość zabezpieczono marszczoną tekturą, a elementy figurki pogrupowano w 2 woreczki strunowe. W opakowaniu znajdziemy również naklejkę z logiem Neko Galaxy oraz wizytówkę z artem oraz informacjami o producencie oraz twórcach. Pakowanie jest wystarczające i estetyczne, figurka została dostarczona bez żadnych uszkodzeń.

Wszystkie elementy figurki.

Figurka składa się z 11 części i pokaźnego elementu podstawki, jakim jest odstrzelona głowa robota. Poszczególne elementy są dobrze odlane. Zdarzają się nieznaczne nadlewki i miejscowo lekkie przesunięcia formy (np pod kolanem jednej z nóg). Z uwagi na to że recenzuję egzemplarz będący nagrodą w konkursie, nie chciałam przy nim majstrować - na podstawie kilku elementów które mogłam złożyć z pominięciem odcinania nadlewek wnioskuję, że przy klejeniu będzie potrzebne lekkie uzupełnienie szpar powstałych przy pasowaniu części figurki (być może wystarczające okaże się skrócenie wypustek pasujących elementy do siebie). Pojawiające się nadlewki nie wpływają negatywnie na rzeźbę, podział form został tak zaprojektowany, żeby nierówności były łatwe w usunięciu.

Po lewej nadlewka  na spodzie uda, po prawej widoczna szczelina po spasowaniu elementów ze sobą.

Nancy jest dosyć pokaźną figurką, a jej elementy w mojej opinii nie należą do filigranowych. Pomimo delikatnych szpar które mogą powstawać w klejeniu całość jest dobrze spasowana i praca nad złożeniem modelu nie będzie problematyczna. Instrukcja klejenia nie została dołączona do opakowania, jednak całość jest dosyć intuicyjna, a w razie kłopotów można posiłkować się zdjęciami figurki z Internetu.

Według mnie Nancy to produkt dla osób lubiących figurki z wyrazistymi detalami. Nawet twarz została wyrzeźbiona jako dosyć ‘okrąglutka’, przez co jej rysy są dobrze zaznaczone i powinny być być relatywnie łatwe w malowaniu. Na modelu znajdziemy dużo gołej skóry i elementów metalowych. Dzięki pokaźnej giwerze i mechanicznym aplikacjom (w tym głowie robota na podstawce) Nancy nadaje się do ćwiczeń w pracy z aerografem.

Sama figurka jest raczej wdzięczna w malowaniu i prezentuje wiele możliwości do jej interpretacji. Poza zabawą kolorem, światłem i teksturami, możemy ją zaaranżować w różnego rodzaju podstawki. W ramach zainspirowania Was do malowania prezentuję poniżej kilka opcji wykonania. Mój pomysł na Nancy to plażowa aranżacja, inspirowana ostatnio obejrzanym Słonecznym Patrolem. 


Od lewej: Box art Krzysztofa Kobalczyka, "Little Big" Romana Gruby oraz wersja Arnau Lazaro zainspirowana oficjalnym artem.

Jak już prędzej wspomniałam, Neko produkuje Nancy również jako popiersie. Wyrzeźbione w oparciu o ten sam projekt, jednak mam wrażenie że ta wersja ma trochę inną atmosferę, chyba głównie z uwagi na brak takiej ilości widocznej gołej skóry jak w całe sylwetce.

Box art autorstwa Arnau Lazaro.
Na sam koniec chcę Wam pokazać kilka innych kreacji Neko Galaxy. Do ich najpopularniejszych projektów zaliczają się ich pierwsze produkty, czyli siostrzane popiersia C-Girl Akito i Nalani.

Boxarty: C-GIRL Akito oraz Nalani, obie pomalowane przez Krzysztofa Kobalczyka.

Poniżej ich dwa najnowsze projekty: najświeższa, czyli figurka 75mm Soma Moon Ray oraz projekt który będzie ich kolejnym popiersiem - Fury Beats - Zyl.02:


Render Somy wyrzeźbionej przez Toma Lishmana na podstawie projektu Ignacio Fernándeza oraz art Fury Beats - Zyl.02 autorstwa Sergi Brosa


Linki, które mogą was zainteresować:

Zrecenzowała
Natalia Oracz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz